Strona główna arrow Medycyna Sądowa arrow Okrzemki w medycynie sądowej
Okrzemki w medycynie sądowej Drukuj Email
Redaktor: Rafał Skowronek   
Rafał Skowronek

Przeglądając literaturę medyczno-sądową możemy natknąć się na okrzemki (ang. diatomes) i tzw. próbę okrzemkową. Wiedza na temat tych organizmów oraz ich aplikacji w naukach sądowych jest raczej skąpa, dlatego też w kilku akapitach spróbuję odpowiedzieć na następujące pytania: czym są okrzemki; gdzie i dlaczego znalazły zastosowanie w medycynie sądowej; jaka jest wartość i jakie są ograniczenia metod z nimi związanych.    
Na początek trochę systematyki. Okrzemki należą do glonów, czyli pewnej grupy mikroskopijnych roślin żyjących głównie w wodach. Należy przy tym pamiętać, że termin „glony” nie jest terminem taksonomicznym. Z punktu widzenia botanika okrzemki należą do podkrólestwa roślin Phytobionta, gromady Chrysophyta, klasy Bacillariophyceae. Są dużą grupą organizmów jednokomórkowych, liczącą około 10 000 gatunków. Ich wielkość waha się od 5 do ponad 500 μm. Barwnik asymilacyjny – fukoksantyna nadaje im złotobrunatną barwę. Zależnie od symetrii komórki okrzemki dzielimy na: promieniste i pierzaste, do których należy większość współczesnych gatunków. Żyją przeważnie pojedynczo we wszelkiego typu wodach, zarówno morskich jak i słodkich oraz w miejscach wilgotnych (gleba, skały). Można je także spotkać w atmosferze. Wyjaśnia to, jak okrzemki przedostają się do organizmu człowieka (drogą pokarmową z pożywieniem i wodą oraz drogami oddechowymi z powietrzem atmosferycznym).




Okrzemki pod mikroskopem. Źródło: http://commons.wikimedia.org/

    Ze względu na specyficzne środowisko życia, okrzemki znalazły zastosowanie w medycynie sądowej, oczywiście w przypadkach podejrzenia śmierci w wyniku utonięcia. Opiniowanie w tych sprawach wcale nie jest tak proste jak mogłoby się wydawać, ze względu na liczne trudności diagnostyczne (rzekoma wodna rozedma płuc, zmiany gnilne, nietypowy przebieg). Trzeba wtedy sięgnąć po badania dodatkowe, które opierają się na znajomości procesów zachodzących podczas utonięcia. Jednym z nich jest resorpcja składników „płynu topielnego”: organicznych i nieorganicznych (tzw. planktonu, do którego należą okrzemki) do krążenia dużego krwi i w konsekwencji do narządów wewnętrznych.
    Próba okrzemkowa polega właśnie na oznaczaniu obecności okrzemek w nienaruszonych narządach dużego krążenia (nerki, wątroba, mózg i szpik kości długich), a w ostatnim czasie także w zawartości zatoki klinowej. Pobrany prawidłowo materiał powinna stanowić cała nerka (nie przecięta) wraz z torebką, a w przypadku zmian gnilnych lub zeszkieletowania – jedna z kości długich, np. kość udowa i mostek. Materiał biologiczny oczyszcza się, trawiąc go chemicznie za pomocą stężonych kwasów (najstarsza metoda to poddanie 25 mg badanej tkanki działaniu 25 ml stężonego kwasu siarkowego przez 24 h) lub trawiąc go enzymatycznie za pomocą proteinazy K (obecnie najlepsza metoda). Następnie, uzyskane pozostałości (krzemowe skorupki okrzemek są odporne na działanie kwasów) są analizowane pod mikroskopem z wykorzystaniem odpowiedniego dla danego obszaru geograficznego klucza do identyfikacji gatunków oraz szkiełek podstawowych przystosowanych do liczenia (pokrytych siatką).
Przy ocenie wyników tej próby należy zachować daleko idącą ostrożność. Stwierdzenie dużej liczby okrzemek, koniecznie połączone z biologicznym badaniem porównawczym wody pobranej z miejsca ujawnienia zwłok, potwierdza rozpoznanie śmierci z utonięcia. Natomiast stwierdzenie jedynie niewielkiej ilości tych organizmów w narządach krążenia dużego lub nawet większej ilości w płucach, czy sercu w żadnym wypadku nie uprawnia do rozstrzygania o przyczynie śmierci z utonięcia, ponieważ okrzemki mogły znaleźć się tam już po śmierci, podczas przebywania zwłok w zbiorniku, ponadto można je znaleźć również u osób zmarłych z innych przyczyn, a także u ludzi zdrowych. Ich wszechobecność powoduje, że mogą zostać wprowadzone do badanej próbki jako zanieczyszczenie na sprzęcie laboratoryjnym (odpowiednie procedury oczyszczania) lub z odczynnikami i wodą (konieczność stosowania wody potrójnie destylowanej). Brak okrzemek nie jest podstawą do wykluczenia śmierci z utonięcia. Znamy przypadki tzw. suchych utonięć, gdy dochodzi do gwałtownego skurczu krtani i woda nie dociera do płuc. To największe wady próby okrzemkowej.
Pomimo tego, że opisana powyżej metoda dla wielu jest wciąż kontrowersyjna, pod warunkiem rygorystycznego przestrzegania obowiązujących zasad, nadal pozostaje niezwykle cennym dowodem śmierci z utonięcia. Co więcej, niektórzy autorzy postulują nawet rozszerzenie testu okrzemkowego na inne klasy glonów.

Literatura:

1) Chróścielewski E., Raszeja S.: Sekcja zwłok. PZWL, Warszawa 1990.
2) Dı´az-Palma P.A. et al.: Development and standardization of a microalgae test for determining deaths by drowning. Forensic Science International 2009, 184, 37–41.
3) DiMaio V. J. i D.: Medycyna sądowa. Urban & Partner, Wrocław 2003.
4) Popielski B., Kobiela J. (red.):Medycyna sądowa. PZWL, Warszawa 1972.
5) Raszeja S., Nasiłowski W., Markiewicz J. (red.): Medycyna sądowa. Podręcznik dla studentów. PZWL, Warszawa 1993.
6) Szweykowscy A. i J.: Botanika tom 2. Systematyka. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2004.
7) Takeichi T., Kitamura O.: Detection of diatom in formalin-fixed tissue by proteinase K digestion. Forensic Science International 2009, 160, 19–23.

Osoby zainteresowane okrzemkami w medycynie sądowej i/lub poszukujące literatury na ten temat zachęcam do kontaktu ze mną poprzez: Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
 
następny artykuł »

Ankieta

Nowy wygląd strony jest:
 

Kto jest online

Odwiedza nas 23 gości